O mnie

To już ponad 4 lata jak każdy mój dzień zaczyna się od olbrzymiego wysiłku jakim jest poranny kaszel. Mojego porannego dusiciela opisałem kiedyś jako kaszel starego palacza lub chorego na gruźlicę tylko 20 razy gorzej. W związku z tym od ponad czterech lat biegam po lekarzach, na mojej liście jest internista, pulmonolog, alergolog, laryngolog, gastrolog. Desperacja pchnęła mnie także ku metodom alternatywnym. Bez rezultatu. Badania tj. spirometria (w tym jestem mistrzem), bronchoskopia, tomografia komputerowa, rtg, gastroskopia, badania laboratoryjne nie wykazały żadnych odchyleń od normy. Według medycyny jestem okazem zdrowia.

Mam 24 lata, 172 cm wzrostu i 72 kg wagi. Nigdy nie paliłem papierosów. Staram się prowadzić zdrowy tryb życia (korzystam z pomocy dietetyka) i tylko niedostateczna ilość snu (za mało godzin w dobie) oddala mnie od ideału. Oczywiście wszystko bez przesady 🙂

Ten blog jest pewnego rodzaju prośbą o pomoc. Apelem do jakiegoś polskiego „dr Housa” który może przez przypadek tu trafi i pomoże zdiagnozować, a tym samym wyleczyć (bądź zaleczyć) dręczącą mnie przypadłość. Wszystko co wiem o mojej chorobie zebrałem i opisałem w tym miejscu. Mam dość tego, że mój przypadek ciągnie się to tyle czasu i jest bagatelizowany przez lekarzy. Skoro to tylko kaszel to dlaczego tak trudno go wyleczyć? Ilości leków które brałem, biorę i pewnie będę brać (w ramach testów czy to ta choroba czy nie) są zatrważające. Potrzebuję pomocy!

Bywa, że nie chce mi się wstawać rano. A przecież to tylko kaszel. Kaszel który odbiera mi ochotę do życia…

Liczę na każdą formę pomocy. Jeśli znasz kogoś  z taką lub podobną przypadłością, albo jesteś w stanie wskazać mi osobę, która mogłaby rozwiązać moją zagadkę, to proszę, daj mi pilnie znać np. poprzez zakładkę Kontakt.

Jeśli dotrwałeś do końca i chcesz czytać dalej, to polecam zacząć od Objawy, później Historia choroby, a następnie Stosowane leki i Wykluczone choroby.

Reklamy

92 thoughts on “O mnie

  1. MJ Listopad 20, 2012 o 7:33 pm Reply

    sprawdzałeś czy to nie przypadkiem krztusiec?

    • pankaszel Listopad 20, 2012 o 8:15 pm Reply

      Nie sprawdzałem, dodam do listy propozycji. Opublikuję ją dzisiaj na blogu.

  2. PukPuk Listopad 20, 2012 o 9:29 pm Reply

    Czy jeżeli zmienisz otoczenie np. wyjazd na tydzień to ten stan utrzymuje się nadal w takiej samej sile?

    Jak z witaminami w organizmie?

    Czy ograniczałeś produkty żywieniowe do minimum – być może jakieś specyficzne produkty/składniki Ci szkodzą.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:33 am Reply

      Na wszelkich wyjazdach stan się utrzymuje i nasilenie jest identyczne.
      Wydaje mi się, że z witaminami jest ok. Od września jestem pod opieką dietetyka i mam indywidualnie dobraną dietę. Konkretów niestety nie znam.
      Dietetyk wyeliminował produkty, które mogłyby mi szkodzić.

  3. grerg Listopad 20, 2012 o 9:45 pm Reply

    a onkolog?

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:34 am Reply

      Jeszcze nie odwiedzałem. Lekarze odrzucali tego typu problemy. Dopisałem do listy rzeczy do sprawdzenia.

  4. Stefan Przyjazny Listopad 20, 2012 o 9:53 pm Reply

    Candida albicans
    Proponuję tu poszukać: http://www.bioslone.pl/forum/

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:36 am Reply

      Dzięki, dopisałem do listy rzeczy do sprawdzenia.

  5. vvme Listopad 20, 2012 o 9:54 pm Reply

    a miales robione badanie na borelioze?
    ugryzl cie kleszcz kiedys??

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:37 am Reply

      Nie miałem, dopisałem do listy rzeczy do sprawdzenia.
      Nigdy nie miałem kleszcza.

  6. niedzi Listopad 20, 2012 o 9:58 pm Reply

    Może trzeba zmienić miejsce, w którym się śpi?

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:38 am Reply

      Zmieniałem miejsce zamieszkania kilka razy w tym łóżka i pościel.

  7. asa Listopad 20, 2012 o 9:59 pm Reply

    Nie zaglebialem sie w lekture bloga, ale mozliwe ze mamy podobna przypadlosc. Ja codziennie rano kaszle ale raczej w celu oksztuszenia wydzieliny, ktora mi sie zebrala przez noc w gardle. Co chwile musze odchrzakiwac. Lekarze wybadali mi tzw. „post nasal drop” na ktorego wg nich nie ma leczenia. Ostatnio bylem u lekarza w innym celu i przeswietlil mi zatoki. Okazalo sie, ze mam chore zatoki i to przez to mam ta splywajaca wydzieline. Dodam, ze zatoki mnie nie bola ani troche, ale na przeswietleniu bylo widac zmiany. Z uwagi na wyjazd zagranice nie podjalem jeszcze leczenia.

  8. być może... Listopad 20, 2012 o 10:00 pm Reply

    Jak często przebywasz przed komputerem? Czy wokół Ciebie jest dużo urządzeń elektronicznych? Pracujesz z komputerami czy coś? To może być wina ozonu, trójcząsteczkowego tlenu, wytwarzany w dużych ilościach przez drukarki, komputery etc.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:38 am Reply

      Jestem informatykiem, więc trochę czasu przy komputerach spędzam. jest sporo urządzeń elektronicznych. Jak sprawdzić, czy to jest przyczyną problemu?

  9. Dozzieg Listopad 20, 2012 o 10:07 pm Reply

    Nie napisałeś najważniejszego: Czy to kaszel suchy czy mokry i czy brałeś zwykły syrop na kaszel i czy był jakikolwiek skutek.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 8:40 am Reply

      Bardzo dużo odkrztuszam, więc mokry. Brałem syrop na kaszel, bez zmian.

  10. Krzysztof Wix Listopad 20, 2012 o 10:11 pm Reply

    Czy nie ugryzł cie kiedyś kleszcz?, Byc może to on wszczepił tobie jakiegoś wirusa do organizmu.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:39 am Reply

      Nigdy nie miałem kleszcza.

  11. Aschar Listopad 20, 2012 o 10:16 pm Reply

    Właśnie to samo miałem pisać o krztuścu. Najczęściej rano – to by pasowało.
    Sprawdź, bo to może być faktycznie to.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:39 am Reply

      Dzięki, dopisałem do listy.

  12. gość Listopad 20, 2012 o 10:23 pm Reply

    Różne pasożyty.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:40 am Reply

      Dzięki, dopisałem do listy.

  13. Pomocny Listopad 20, 2012 o 10:24 pm Reply

    Tak na szybko widzę kilka możliwości:
    1 – pościel, odzież, używane środki piorące; może coś z tego działa na ciebie uczulająco poprzez drogi oddechowe
    2 – mieszkanie, czyli materiały budowlane, farby, meble itd.; może coś z tego działa na ciebie uczulająco poprzez drogi oddechowe
    3 – czy próbowałeś wyjechać gdzieś na okres dłuższy niż 2- tygodnie? najlepiej w góry; czy tam również towarzyszył Ci kaszel?
    4 – czy próbowałeś z metod alternatywnych jakiś kuracji oczyszczających połączonych z serią seansów w saunie fińskiej i łaźni? to może pomóc jeśli jesteś czymś podtruty

    tyle wymyśliłem na szybko, może pomoże.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:42 am Reply

      1. Pościel, łóżka i miejsca zamieszkania, a także odzież była zmieniana. Jeśli chodzi o środki chemiczne, to nie jestem przywiązany do marki.
      2. Kilka razy przeprowadzałem się podczas trwania choroby.
      3. Tak, byłem za granicą przez ponad dwa tygodnie. Nie było zmian.
      4. Nie próbowałem, dopisałem do listy.

      Dzięki!

  14. Angie Listopad 20, 2012 o 10:34 pm Reply

    Nie ma co- opisałeś chorobę. Może nie masz strassediagnoze, ale żeby ktoś mógł „coś” powiedzieć, to nie wystarczy mu informacja „wyniki w normie”, bo czasem zaburzone są proporcje jakiś wskaźników, które nadal mieszczą się w normie. Taki urok zakresów. Jakie leki brałeś- że dużo, to możemy się sami domyśleć, skoro mówisz, że chorujesz 4 lata. Jaka była Twoja droga od lekarza do lekarza, co mówili, co podejrzewali. Tyle się leczysz i nikt nie zrobił Ci posiewu z plwociny? W jakich warunkach mieszkasz? Charakter kaszlu, częstotliwość, czynniki nasilające, wpływ pory roku, stresu, choroby towarzyszące, choroby twojej rodziny, obciążenia, kiedy pojawił się kaszel po raz pierwszy, w jakiej sytuacji, co robiłeś wcześniej. Miliony pytań bez odpowiedzi- powyżej to tylko garstka. No nie wiem, jak dla mnie nie podałeś żadnych informacji o swojej chorobie, poza tym, że masz problem zdrowotny przez ostatnie 4 lata. A to mało do diagnostyki dla kogokolwiek. No chyba że wpis kierujesz to jasnowidzów. Pozdrawiam i życzę zdrowia pomimo wszystko.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:45 am Reply

      Szczegóły i całą historię umieściłem tutaj. Same objawy są tutaj.
      Posiew z popłuczyn pobranych podczas bronchoskopii był wykonywany. Wyniki badań tutaj.
      Właściwie na większość Twoich pytań jest odpowiedź na blogu.

      Dzięki za chęć pomocy!

  15. Saw Listopad 20, 2012 o 10:46 pm Reply

    cóż po prostu chore zatoki masz.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:45 am Reply

      Byłem u dwóch laryngologów, którzy to wykluczają.

  16. jakotako Listopad 20, 2012 o 11:00 pm Reply

    Cześć,
    przewlekły kaszel może wskazywać w pierwszej kolejności na astmę lub gruźlicę i w tym kierunku należy diagnozować i podejmować leczenie.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:46 am Reply

      Astmę wykluczono, na gruźlicę nie byłem badany. Dzięki!

  17. quart Listopad 20, 2012 o 11:02 pm Reply

    Witam, sprawdź proszę sobie markery B-HCG, LDH i AFP, wraz z pełną morfologią krwi, takie badanie około 80 zł.
    Pozdrawiam

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:47 am Reply

      Dzięki, dopisałem do listy.

  18. dnt Listopad 20, 2012 o 11:18 pm Reply

    I.może masz w łazience/sypialni jakiś syf (bakterie itp)
    dr house wysyłał swoich pomocników do badania domów pacjentów

    II. Prawo przyciągania – wmawiasz sobie, że co rano masz taki kaszel i masz; O autosugestii na wiki: Autosugestia praktykowana przez kilka lat daje ogromne efekty

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:48 am Reply

      1. Zmieniałem kilka razy miejsce zamieszkania, pościel, łóżka. Cały czas jest to samo.
      2. Bardzo możliwe, psycholog jest już na mojej liście rzeczy do sprawdzenia.

      Dzięki!

  19. Help Listopad 20, 2012 o 11:21 pm Reply

    Poczytaj książkę Siemionowej lub Clark.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:49 am Reply

      Dzięki, zapisałem sobie.

  20. Kleszczu Listopad 20, 2012 o 11:36 pm Reply

    a alergia na coś? sam przebywam aktualnie w UK i od pierwszego dnia mam kaszel suchy, klimatyzowane pomieszczenie i takie tam. Od pół roku zacząłem trenować, ruszać się. Może to jakaś wskazówka.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:51 am Reply

      Miałem wykonywane tylko podstawowe punktowe testy, które nic nie wykazały. Chyba będą jednak potrzebne dokładniejsze badania.

  21. Sopel Listopad 20, 2012 o 11:55 pm Reply

    Ja mam też kaszel często rano ale to tzw. refulks żołądkowy… Być może problem tkwi w żołądku lub wątrobie?

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:52 am Reply

      Refluks jako przyczyna dolegliwości został wykluczony. Masz może na myśli coś konkretnego z wątrobą?

  22. abuse Listopad 21, 2012 o 12:12 am Reply

    sprawdz pasozyty

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:52 am Reply

      Mam na liście rzeczy do zrobienia. Dzięki!

  23. m1 Listopad 21, 2012 o 2:15 am Reply

    sprawdź pasożyty. ale baaardzo dokładnie. czasem różne formy przetrwalnikowe wędrują po organizmie dając przeróżne objawy.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:54 am Reply

      Dzięki, mam to na liście.

  24. K Listopad 21, 2012 o 2:34 am Reply

    Sprawdź czy to nie candida lub inne grzyby. Mogą wywoływać wszystkie z w/w objawów a medycyna traktuje je jakby nie istniały. Częste wśród pacjentów leczonych na astmę. Bardzo skuteczną metodą diagnozy jest elektroakupunktura w dowolnym wydaniu: metoda Volla, aparat SALVIA i inne. W ciągu maksymalnie godziny dostajesz kompletną diagnozę całego organizmu. Nawet jeśli nie wierzysz w podobne cuda to koszt w porównaniu z tonami leków i prywatnymi wizytami u lekarzy jest znikomy, zazwyczaj 100-150 zł

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:55 am Reply

      Dzięki, zapisałem.

  25. W>G Listopad 21, 2012 o 6:46 am Reply

    ziarniniak wegenera z lokalizacją płucna lub gruźlica należy wykonac bronchoskopie oraz badania z krwi pAnca i C ANCa

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:57 am Reply

      Czy ziarniniak wegenera zostałby wykryty podczas bronchoskopii? Miałem wykonywaną dwa razy, szczegóły tutaj.

  26. mk Listopad 21, 2012 o 6:55 am Reply

    Nie palę, nie piję, mam 28 lat. Miałem bardzo podobne objawy, 2 lata kaszel, rtg w normie, badania spirometryczne ok, leczenie objawowe w kierunku na alergię, dopiero w 3 roku nagle pojawiły się zmiany w płucach, krwioplucie, duszności i następnie komplet badań wykazał „sarkoidozę płuc i węzłów chłonnych”. Teraz łykam encorton i od 3 miesięcy nie mam kaszlu.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:58 am Reply

      Jakie badania to wykazały?

      • mk Listopad 21, 2012 o 7:59 am

        moge Ci zeskanowac, mediastinoskopia i tomografia

      • pankaszel Listopad 21, 2012 o 8:02 am

        Tomografię miałem dwa razy wykonywaną, nie stwierdzono problemów. Mediastinoskopii nie miałem, dopisałem do listy. Dzięki!

  27. mk Listopad 21, 2012 o 7:14 am Reply

    Przejrzałem jeszcze Twoje leki. Brałeś Metypred (12mg), a ja Encorton – na początku 60mg (dawka uderzeniowa). 4mg Metypredu=5mg Encortonu. Polprazol jest osłonowy na żołądek przy stosowaniu sterydów. A wcześniej całe mnóstwo innych leków (thiocodin, clatra, syropy na kaszel itp itd).

  28. SeBO Listopad 21, 2012 o 7:24 am Reply

    Mykoplasma pneumonia lub Chlamydia Pneumonia (nie wiem czy się to tak pisze). poszukaj 😉 może to to. Sam męczę się z kaszlem (kiedyś był tylko rano, dziś już cały dzień) ale bez krwi – suchy męczący kaszel i inne dolegliwości.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 7:59 am Reply

      Dzięki, dopisałem do listy.

  29. Wintermute Listopad 21, 2012 o 8:10 am Reply

    Nie jestem zabobonny, wierzę w Boga i boję się Boga. Może zabrzmi to dziwnie lub głupio, ale czy ktoś (była dziewczyna, ktoś kto Tobie źle życzy) nie udał się do kapłana voodoo lub cyganki i nie „załatwił” tam Tobie takiego stanu?

    U mnie suchy kaszel z rana był powodowany zbyt mocno nastawionym kaloryferem, nie zmienianą pościelą i myślę, że głownie stresem.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 8:44 am Reply

      Byłem u uzdrowiciela/czarodzieja, nie stwierdzono nic takiego.

  30. Pawell Listopad 21, 2012 o 8:21 am Reply

    Ziarniniak Wegenera?

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 8:39 am Reply

      Dopisałem do listy.

  31. nodzyna Listopad 21, 2012 o 10:14 am Reply

    Choroby, które nas dotykają mimo iż dają bardzo oczywiste objawy fizyczne mogą mieć charakter duchowy, jak np. wszelkiego rodzaju alergie. Ja wierzę, że Chrystus jest najlepszym lekarzem i że w jego imieniu wszystkie choroby można wypędzić. Powierz swoje życie Chrystusowi, zacznij Go szukać i poproś aby ciebie poprowadził i tobie pomógł.

    Przesyłam link to video, w którym choroby są wypędzane w imieniu Jezusa Chrystusa (niestety po angielsku, ale chociaż można poznać po reakcji)

    Modlę się o twoje uzdrowienie i wierzę, że ta choroba opuści ciebie wkrótce, bo Chrystus Cię kocha, wybaczył tobie i umarł za twoje grzechy.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 10:20 am Reply

      Dziękuję za wparcie i modlitwę.

  32. Marza Listopad 21, 2012 o 12:11 pm Reply

    Kiedyś widziałam na Discovery bardzo podobny przypadek. Koleś zjadł raka, później zaczął się krwisty kaszel. Okazało się, że miał pasożyta. Nie pamiętam niestety dokładnie jakiego, prawdopodobnie tego: http://www.pasozyty.info.pl/przywra/
    Czy wyjeżdżałeś gdzieś w 2008 roku? Może jadłeś surowe kraby, raki itp???

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 5:50 pm Reply

      Rok wcześniej byłem za granicą. W 2008 roku miałem tylko 3 dniowy wyjazd nad jezioro. Mogło się zdarzyć, że jadłem paluszki krabowe, ale to chyba nie o to chodzi.
      Miałem wykonywane badanie popłuczyn pobranych podczas bronchoskopii. Nie znaleziono tam jaj.

  33. maratończyk Listopad 21, 2012 o 2:06 pm Reply

    Nie widziałem żeby ktoś o tym wspominał więc zaproponuję: ciała obce.
    Nie chodzi oczywiście o takie które byłoby widać na prześwietleniu bo pewnie już by wykryto. Nie wiem jak to sprawdzić.
    Inna moja propozycja to: metale ciężkie, toksyny w organizmie (w płucach lub oskrzelach?).
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.

  34. arlet200 Listopad 21, 2012 o 3:10 pm Reply

    A może na prawdę jesteś zdrowy, a kaszel i wydzielina jest projekcją Twojego umysłu? Leczyc trzeba umysł?

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 5:48 pm Reply

      Też o tym myślałem. Mam już psychologa/psychiatrę na liście specjalistów do odwiedzenia. Tylko jak to zdiagnozować?

  35. Namak Listopad 21, 2012 o 3:15 pm Reply

    Doradzam udać się do okulisty. Wydaje się śmieszne że do okulisty jak się ma kaszel ale cierpiałem na chorobę o takich samych objawach. Okazało sie że mam ciśnienie w oczach i zatokach i pękają mi żyłki. Krew w nocy spływa do oskrzeli i pojawia się plwocina w reakcji na krew w oskrzelach. Najlepiej jest chodzić po wszystkich lekarzach bo nigdy nie wiadomo czy to nie jest groźne i co wywołuje takie objawy. Ja zwlekałem za długo i efektem są 4 operacje na lewe oko i 50% pola widzenia w nim.

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 5:51 pm Reply

      Od 5-6 lat noszę okulary, więc co jakiś czas odwiedzam okulistę. Czy to nie zostałoby wykryte podczas badania?

  36. Kasia Listopad 21, 2012 o 4:07 pm Reply

    A może gronkowiec?

    • pankaszel Listopad 21, 2012 o 5:52 pm Reply

      Dzięki za sugestię! Mam to wpisane na liście rzeczy do zrobienia.

  37. Paweł W. Listopad 21, 2012 o 6:07 pm Reply

    wysłałem ci maila o dość długiej treści, może cie zainteresuje bo tego co ci napisałem jeszcze nie widziałem ani tutaj ani na wykopie. Jak cie zainteresuje to odczytaj sobie poza kolejnością. Stawiam na chorobę genetyczną (jakaś nadczynność komórek, zamknięte koło – wydzielana substancja pobudza do większego wydzielania) bądź choroba na podłożu autoimmunologicznym

  38. Kamil Listopad 21, 2012 o 10:02 pm Reply

    Klimatyzacja w pracy? Może tam jest jakiś grzyb? Czy ktoś w rodzinie miał podobne objawy?

    • pankaszel Listopad 22, 2012 o 8:39 am Reply

      Klimatyzacja raczej odpada – 3 razy zmieniałem budynek w którym pracuję. Ten w którym jestem obecnie został wybudowany w zeszłym roku.

  39. lk Listopad 21, 2012 o 10:19 pm Reply

    Diagnozy nie postawię, mogę pomóc w jej postawieniu i eliminacji pewnych objawów.

    Darmową metodą możesz wyeliminować objawy wywołane spływaniem płynów z zatok/górnych dróg oddechowych – przespij się kilka razy z głową do dołu i zobacz czy objawy będą podobne. Możesz spróbować też w drugą stronę i zobaczyć czy się nie pogłębią.

    Czy śpisz zawsze w tej samej pozycji i czy zawsze objawy są takie same jeżeli tę pozycję zmieniasz?

    Czy krew pojawia się przy pierwszym odksztuszeniu? Jeżeli tak, to bardziej prawdopodobne, że to krew zciekająca, aczkolwiek jasnoczerwony kolor sugeruje jej natlenienie co wskazywało by na pochodzenie z płuc. Przepuklina natomiast sugeruje jednak pochodzenie z górnych dróg oddechowych razem ze słoną wydzieliną, która może pochodzić z górnych dróg oddechowych – także sugestia wizyty u okulisty/ponownej wizyty u laryngologa i wskazanie na przepuklinę jest warte uwagi.

    Spawdziłbym jeszcze czy 4-5 godzinne leżenie w tej samej pozycji w której śpisz nie powoduje objawów. To jest zastanawiające, czemu nie pojawiają się wtedy i być może będzie w stanie doprowadzić do diagnozy. Być może to kwestia przełykania śliny lub niekontrolowania w trakcie snu napięcia mięśni, znowu jednak wracamy do górnych dróg oddechowych.

    Kolejna tania metoda to nosznie przez cały dzień bardzo dobrej jakości maski pyłowej, możesz znacząco wyeliminować czynniki środowiskowe.

    Nie znajdujesz w plwocinach fragmentów tkanki?

    Ile dokładnie masz białych krwinek? Poziom w górnej granicy może sugerować przewlekły stan zapalny.

    Wszelkie grzybice również do sprawdzenia i sugerujące tutaj problemy płucne.

    Ostatecznie, co nie znaczy, że najmniej prawdopodobne (niestety nie, natomiast sarkoidoza i inne choroby genetyczne są mniej prawdopodobne niż powyższe mozliwości łącznie) sprawdziłby i absolutnie nie bagatelizował chorów autoimmunologicznych. to również prowadzi rejony poniżej szyi.

    Ustaliłbym i skonsultował jednak najpierw takie testy z lekarzem i nie ręczę w 100% za ich słuszność, ja natomiast nie mając alternatyw próbowałbym takich metod dedukcji.

    • pankaszel Listopad 22, 2012 o 8:57 am Reply

      Spałem przez kilka tygodni z głową wyżej – podniosłem łóżko z jednej strony o ok. 15cm. Spróbuję jeszcze z głową w dół.
      Dość mocno „wiercę” się w nocy, nie śpię w jednej pozycji, a właściwie we wszystkich możliwych.
      Krew jest już widoczna przy pierwszym odkrztuszaniu.
      Drzemki i leżenie w ciągu dnia nie powodują takich objawów. Mam wrażenie, że jest to związane z głębokim i długim snem (powyżej 4 godz).
      Odkrztuszam tylko wydzielinę, nie ma w niej tkanki.
      Tutaj dostępna jest moja ostatnia morfologia. Wtedy było 3.33

      Dzięki za sugestie!

  40. panzwami Listopad 21, 2012 o 10:30 pm Reply

    Jeżeli grzybicy układu oddechowego (brałeś leki sterydowe?) ci nie wykryli, sprawdziłbym jeszcze tarczycę (TSH). Aby złagodzić kaszel używaj syropów z kodeiną, np. acodin – ma działanie uspokajające. Wypróbowany na moich dzieciach. Polecam jeszcze napar z czystka (cistus), który ma dość szerokie działanie oraz inhalacje. Postaraj się przywrócić prawidłową florę bakteryjną jelit. Uwzględnij w diecie kiszoną kapustę, kiszone ogórki, buraczki.

    • pankaszel Listopad 22, 2012 o 8:47 am Reply

      Tak, były leki sterydowe (lista tutaj)
      Dietetyk wprowadził mi ogórki kiszone i buraki. Niestety bez zmian.

      Dzięki!

  41. Asia Listopad 21, 2012 o 10:40 pm Reply

    Jako kurację wspierającą (bo nie sądzę, żeby to był główny problem, ale wg wielu badań zaostrza kaszel) wyklucz ze swojej diety produkty mleczne, o ile jeszcze tego nie zrobiłeś. Wiem, że pisałeś, że jesteś pod kontrolą diabetyka, jednak nie wiem, jaką konkretnie dietę Ci przepisał. Produkty mleczne powodują nasiloną produkcję śluzu, co w Twoim stanie na pewno nie jest przydatne.
    Życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki, żebyś znalazł źródło i rozstał się z kaszlem. Wiem, jaką potrafi być traumą – ja chodziłam cztery miesiące bez diagnozy, kaszląc aż do wymiotów czasem przez długie godziny w nocy i w dzień. I mimo tego, że czterech lekarzy wykluczyło astmę, piąty stwierdził natychmiast, że to ona. Po podaniu właściwych leków już po tygodniu poczułam znaczną poprawę.
    Aha, co mi jeszcze przychodzi do głowy to endokrynolog i sprawdzenie poziomu hormonów, w szczególności kortyzolu, który rozszerza oskrzela. Astmatycy miewają ataki najczęściej właśnie w godzinach wczesnoporannych, kiedy poziom kortyzolu jest najniższy.

    • pankaszel Listopad 22, 2012 o 8:46 am Reply

      Dzięki za sugestię i wsparcie!

  42. lk Listopad 22, 2012 o 6:53 am Reply

    Oczywiście pod pojęciem eliminacji mam na myśli wykluczenie z listy potencjalnych przyczyn Twojego stanu.

  43. Marza Listopad 22, 2012 o 11:35 am Reply

    Znalazłam film, o którym pisałam wyżej http://www.youtube.com/watch?v=BwBQ-SS6uN8 od 18 minuty. Chociaż faktycznie mało prawdopodobne, abyś to miał…ale kto wie.
    Znam także dobrą lekarkę medycyny chińskiej. Nie każdy w to wierzy, ale pomogła mojej rodzinie, więc jeśli chcesz mogę podać namiary 🙂
    Trzymam kciuki.

    • pankaszel Listopad 22, 2012 o 11:52 am Reply

      Bardzo proszę o namiary. Chcę spróbować wszystko co może mi pomóc.
      Dzięki!

  44. LS Listopad 22, 2012 o 4:23 pm Reply

    spróbuj jak dasz rade przez 2 tyg. przynajmiej 1 tydzien nie siedziec przed kompem wogóle to usuń go z domu daj dziwczynie mamie bratu komukolwiek żadnych urządzeń elektronicznych w domu. Wiem że to dziwaczne ale spróbuj miałem podobny problem zrobiłem jak napisałem i mnie przeszło

    • pankaszel Listopad 28, 2012 o 12:45 pm Reply

      Niestety to jest niewykonalne w moim przypadku – pracuję przy komputerze.
      Problem występuje także jeśli jestem np. na urlopie. Wtedy nie mam dostępu do komputera.

  45. panzwami Listopad 22, 2012 o 9:57 pm Reply

    Pytałem o leki sterydowe, ponieważ stosowanie ich w dużej ilości może spowodować grzybicę układu oddechowego, a grzyby są czasem groźniejsze niż bakterie. Zwłaszcza w przypadku zaburzeń odporności wywołanych antybiotykami lub sterydami. Twoja lista leków jest po prostu kosmiczna. Jeżeli taki zestaw leków nie wywołał poprawy, to wg. mnie astma jest mało prawdopodobna, a przewlekłe kłopoty mogą wynikać z zaburzonej odporności lub zatrucia lekami.
    Chciałbym zwrócić twoją uwagę jeszcze na jedną rzecz. Czy przed wystąpieniem kaszlu nie szczepiłeś się dodatkowo, np. przeciw grypie lub chorobom egzotycznym? U mojego syna kłopoty z układem oddechowym (i nie tylko – różnego rodzaju wysypki) zaczęły się po serii szczepionek. Teraz już od dłuższego czasu nie szczepię dzieci i są okazami zdrowia (7 i 13 lat).
    Pisałeś, że rok wcześniej byłeś za granicą. Czy nie bierzesz pod uwagę zetknięcia się tam z czymś nietypowym i podejrzanym (środowisko, pokarm)? Mam na myśli egzotyczne pasożyty, których metody wykrywania są mało powszechne wśród polskich lekarzy.
    Może masz jakieś problemy ze śluzówką dróg oddechowych? Piszesz, że wydzielina jest dość lepka i raczej gęsta. Krwawienie z błon śluzowych nosa może pojawić się przy długotrwałym stosowaniu kropli do nosa. Czy stosowałeś na noc krople do nosa typu xylometazolin, budherin? Czy stosowałeś leki mukolityczne, wspierające pracę śluzówki, np. flegamina, mucosolvan? Rozrzedzają one wydzielinę, dzięki czemu łatwiej się jej pozbyć. Jednak nie można ich zażywać na noc, bo mogą wywołać napady kaszlu. Na noc dobre są inhalacje (olejki: mentolowy, eukaliptusowy, nawet zwykła soda).
    Jeszcze jedna rada dotyczy badań włosa (poczytaj np. tu: http: //www.filozofiazdrowia.com/tag/badanie-wlosa/ ). Wykonują analizę pod kątem składu chemicznego włosa (koszt ok. 200 zł). U mojego kolegi wykryli w ten sposób zatrucie m.in. ołowiem. Dzięki poradom dołączonym do wyników analizy (dieta, witaminy, suplementy) odzyskał zdrowie i dobre samopoczucie. Być może ty także naraziłeś się na zatrucie natury chemicznej. Ja na przykład miałem przez kilka dni dość dokuczliwy kaszel po opryskaniu drzewek owocowych środkiem owadobójczym. Musiałem się tego nawdychać.
    Nie pamiętam abyś o tym pisał: czy twoje problemy zaczęły się od jakiejś infekcji, która przeszła w stan przewlekły? Czy po prostu kóregoś dnia obudziłeś się, wstałeś z łóżka jak co dzień i zaczęło się?
    Słyszałem jeszcze o jednym „cudownym” środku. Pewnie narażę się tym na kpiny wielu rozsądnych ludzi, ale cóż – tonący… chodzi o wdychanie dymu z ogniska. Jedna z moich znajomych opowiadała kiedyś, że na uporczywy kaszel jakiś znachor polecił jej wdychanie dymu z ogniska rozpalonego drewnem brzozowym. Pewnie nie zaszkodzi, a pomóc może:)
    A w ogóle to zapraszam na Roztocze lub w Lasy Janowskie. Tutejszy klimat niejednemu już pomógł. Tutaj 4 godziny snu wystarczą, żeby się wyspać, a jodu w powietrzu czasem więcej, niż nad morzem:)

  46. buu Listopad 25, 2012 o 2:42 am Reply

    płyta wiórowa – formaldehyd.Jest prawie wszędzie.

  47. Jezus Listopad 25, 2012 o 9:52 pm Reply

    Pasożyt.

    Pozdrawiam!

  48. anioł stróż Listopad 28, 2012 o 10:35 am Reply

    wiesz, ja już mam dosyć badań, wydałem na nie majątek i jestem okazem zdrowia a od roku mam objawy, ale u mnie akurat zaatakowana została skóra, czyli to co mam najsłabsze.

    dlatego proponuję zapoznać się z tym tesktem

    http://ekomama.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=310:posozyty&catid=29:artykuy&Itemid=29

    a także hasło dr wartałowska

    https://www.google.pl/webhp?sourceid=chrome-instant&ion=1&ie=UTF-8#hl=pl&tbo=d&output=search&sclient=psy-ab&q=Dr%20Warta%C5%82owska&oq=&gs_l=&pbx=1&fp=f3ec6448d59d81f1&bpcl=38897761&ion=1&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_cp.r_qf.&biw=1680&bih=935

    tradycyjnymi badaniami korpologicznymi masz szansę nic nie znaleźć. proponuję skonsulotować się z dr ozimkiem i przeprowadzić odrobaczanie profilaktycznie, bez względu na wyniki. jeśli boisz się chemii na tą chwilę możesz skontaktować się z kimś, kto przeprowadza badanie prądami niskiej częstotliwości, które jest akuratne, nazywa się to vega test.
    w wawie jest vega medica, ale tam leczą chemią. możesz skontaktować się z kimś kto ma vega test i zapytać czy szkolił się u Igora. jeśli szkolił się u igora będzie mógł przeprowadzić kurację na większość szkodliwych bakterii i pasożytów oraz grzybów od ręki.
    do tego trzeba dołączyć dietę bez prostych węglowodanów, cukru, kawy, herbaty, koniecznie wykluczyć nabiał, najlepiej bez glutenu (samo to może zmniejszyć objawy – spróbuj!) oraz bakterie probiotyczne lub kapuste kiszoną. mi sama dieta niwelowała objawy przez długi czas. niestety potem się pogorszyło, teraz jestem na etapie dosycykliny na 6 tygodni oraz zentelu i sprowadzam jeszcze z zagranicy ivermictin.

    pozdrawiam Cię i daj znać jak sięzdecydujesz.

    pomocne będzie też oczyszczanie wątroby ale to zrób dopiero po usunięciu pasożytów. polecam tę książkę

    http://pl.scribd.com/doc/53030494/Niezwykle-p%C5%82ukanie-w%C4%85troby-i-woreczka-%C5%BColciowego-Andreas-Moritz sprawdzone!
    pomaga na cały organizm, trawienie i polepsza wyniki wątroby! sprawdzone.

    tutaj przepis weekendowy: http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_odblokowywanie_watroby.html

  49. Joss Listopad 29, 2012 o 1:21 am Reply

    Z prostych rzeczy:

    Się nazywa kamień migdałkowy. Występuje naturalnie, szczególnie po przebyciu zakażeń górnych dróg oddechowych. Zazwyczaj wypada sam po jakimś czasie ale u niektórych osób mogą się tworzyć złogi. Laryngolodzy zazwyczaj to kompletnie zlewają ale wiadomo, że takie złogi mogą być źródłem zakażeń i takich na przykład duszności porannych. Poproś laryngologa aby ci to sprawdził.

  50. panzwami Grudzień 2, 2012 o 9:27 pm Reply

    Może dugotrwały niedobór witaminy c?
    http://www.witaminka.info/witamina-c.php

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s